~~ Nigdy nie myślałam że może do tego dojść ale jednak doszło. ~~
Kto by się spodziewał tak okrutnej sytuacji przez którą płakałam jak mała dziewczynka .
.
[ Co za Idiota pragnie zarobić na przejechaniu psa ! ]
.
Pewnie teraz domyślacie się do czego doszło koło mojego domu ..
a poszkodowanym był .... był ..... [ wydech ]
Szagi ...
Kto by pomyślał .... kto .... ?
To był piękny dzień po spacerze z Szaginką miałam pójść z babcią do sklepu na niewinne lody !
Nie wiedziałam że dojdzie do katastrofy !
Prababcia miała popilnować psinkę aby nie uciekła [ znalazł sobie gdzieś dziurę do sąsiadów i tam ucieka . ]
Ale kiedy tylko poszliśmy usłyszałam pisk *
Natychmiast się odwróciłam ..
Widziałam Moją psinkę w powietrzu ...
Dostałam szału zaczęłam biec do niego ... ale on wstał i poszedł dalej ... był przerażony .
Pobiegłam do niego aby go złapać [ nawet do domu nie chciał wrócić pierwszy raz nie słuchał się mnie ]
Złapałam go i powoli kazałam mu się położyć w trawie [ trochę oddalił się od domu , przy zakręcie .. ]
Pierwszy raz wadziłam go w takim stanie ..
Był przestraszony a ja szokowania ... głaskałam go tuliłam a on nawet nie merdał ogonem .
[ płacz * ]
- Dlaczego nie mogę ci pomóc !
Czekałam z Szagim aż tata podjedzie a sprawcą tego wypadku był ... sąsiad nie daleko nas ...
[ Menda !!! Zażądał pieniędzy [ 10 000 zł. ] za naprawę ! ]
[ Bogaczyna ... Ma firmę [ gaz ] i chce od nas wyłudzić pieniądze ]
[ W dodatku nie hamował kiedy Szagi wybiegł . ]
[ Podobno wujek znalazł wcześniejszy ślad uszkodzenia na samochodzie którego Szagi by nie zrobił a on chce to wykorzystać .... zemścić się ... ]
Przecież tata pracuje jako mechanik może mu to zrobić .... Nie ! Królewska dupa pragnie samochodu zastępczego !
[ h*j Ci w d**ę pie**y sąsiedzie ! ]
Tyle mam mu dopowiedzenia
[ tak wiem wyrażam się okropnie ale w takich sprawach to bardzo mnie uspokaja :< ]
Wybije ci to z głowy [ szyby też pierdoło ~!! ]
[ Jak kiedyś blog będzie sławny i sąsiad będzie to czytał to życzę drogiemu sąsiadowi aby te twoje autko zepsuło się a twój mechanik nie chciał by ci go naprawić [ nikt oprucz mojego taty .. ] To by było mu łyso !!
HAHA .... podła ze mnie osoba :')
Oczywiście wredna Menda wezwała Policje ... A życie psa ?
- 50 zł mandat - Spoko :> najważniejsze że nie więcej [ Policja powiedziała
- To są lekkie uszkodzenia [ Bla Bla Bla ]
[ oczywiście ja wtedy byłam u Szaginki ]
[ W czasie dojazdu do weterynarza .. ]
Szaginka w bagażniku i jak najszybciej do weterynarza .. tylko że gdzie ?
Byliśmy u weterynarza on wskazał nam drogę do innego ..
Szukaliśmy i trafiliśmy do lecznicy dla zwierząt .. 24h ..
Szagi miał problem z wyjściem więc tata musiał go wziąć na ręce [ ciężki ! ]
Tam się szybko nim zajęli dostał znieczulenie i odpoczywał ...
Bardzo długo to trwało ale na szczęście nic takiego się nie stało ..
[ Cały czas przy mojej wiernej psinie ]
Szagi po dawce leków był bardzo osłabiony co chwile tylko leżał ..
Kiedy wrócił do domku [ ciemno ] Szaginka położyła się przy budzie i pił wodę .
Tak minęła noc ... Rano napiłam się " Tiger-a " i poszłam w piżamie do Szaginki ..
Leży przy tuli ... wlałam mu wodę aby się napił [ zimna czysta ] i tak to się kończy
Jest w lepszym stanie i to mnie cieszy :]
A więc dlaczego pisze takie rzeczy na blogu ?
Aby o tym pamiętać ... pamiętać o zemście na sąsiedzie za wszystko ....
~~ Nawet te najgorsze chwile powiano się wspominać ~~
Bo inaczej w moim przypadku powracają w złej formie ...
Kiedy następnym razem będę to czytać wiem czego unikać w życiu .. i sama zemsta nie wystarczy
aby zagoić rany ale " Ono " tak myśli ... Tak te " Ono " które jest podłe i żądne krwi ...
I powoli wypływa ze mnie pragnąc krwi i śmierci i może kiedyś wyjdzie a wtedy na pewno
zniknie dawna Aleksandra ... Obawiam się tego i to bardzo ....
że chyba pójdę do psychologa albo szpitala w Tworkach ....
Ale " Ono " bo nie znam imienia te go czegoś żyje i karmi się moim bólem aż w to nastanie .....
.
Arrivederci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz